Mity o #SELFCARE i jak zacząć je praktykować?

Zacznijmy od obalenia szkodliwych mitów dotyczących dbania o siebie:

1. Dbanie o siebie to NIE jest rozpieszczanie siebie, dogadzanie sobie oraz kupowanie prezentów czy przysmaków.

Owszem, pozwalanie sobie na przyjemności wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie i kondycję psychiczną, jednak warto pamiętać o umiarze. Nadmierny hedonizm wcale nie jest złotym środkiem na regenerację zdrowia psychicznego.

Przede wszystkim spełnianie swoich zachcianek nie jest wystarczające w praktykach selfcare.

Czasami dbanie o siebie oznacza wręcz odmówienie sobie pewnych przyjemności oraz walkę ze złymi nawykami, np: ograniczenie drogich zakupów, przejście na zdrową dietę, ograniczenie spożywanego alkoholu (…)

2. Dbanie o siebie NIE oznacza, że Twoje potrzeby są ważniejsze niż innych.

Ale potrzeby innych również nie powinny być realizowane kosztem Twoich.  

Stawiaj na równowagę. Pomaganie, a nawet poświęcanie się bliskim osobom to wspaniała sprawa, ale jeżeli ponosisz zbyt duże koszty emocjonalne i psychiczne oraz zaniedbujesz siebie samego/samą to prędzej czy później źle się to skończy.

Aby dawać coś innym, musisz posiadać swoje własne zasoby psychiczne. A o nie trzeba dbać.

3. NIE istnieje uniwersalna lista podstawowych czynności selfcare, które każdy powinien wykonać

Praktyki selfcare nie są nawet zawsze takie same dla jednej osoby. Każdorazowo powinny być dostosowane do indywidualnej osoby oraz sytuacji w jakiej się ona znajduje.

4. Dbanie o siebie NIE jest “babskie”.

Selfcare absolutnie nie jest domeną kobiet. Potocznie utożsamia się go ze SPA oraz kosmetyką, co niepotrzebnie kojarzy się z płcią damską, jednak w rzeczywistości rytuały dbania o siebie znacznie wykraczają poza pielęgnacje ciała lub aromaterapię.

Dbanie o siebie ma na celu regenerację zarówno fizyczną jak i psychiczną. Powinno prowadzić do odzyskania spokoju oraz równowagi. Celem jest “naładowanie naszych baterii” i napełnienie nas energią niezbędną do wyzwań dnia codziennego.

5. Selfcare obejmuje nie tylko to co robisz. To również odpowiednie myślenie.

Zarówno samowspółczucie i wyrozumiałość do siebie jak i asertywność i odpuszczanie są tak samo ważne jak wyciszenie, ruch fizyczny czy przyjemne i stymulujące aktywności.

Nadmierna ambicja i krytyka własnej osoby, natrętne myśli katastroficzne oraz nieumiejętność pogodzenia się z porażkami są bardzo wyniszczające nie tylko dla psychiki, ale również dla zdrowia fizycznego.

6. Selfcare ≠ me time

Praktyki selfcare nie muszą być wykonywane w odosobnieniu. Wiele aktywności, które można zaliczyć do dbania o swoją psychikę i samopoczucie
obejmuje właśnie kontakt z innymi ludźmi.

Badania osób zdiagnozowanych z zaburzeniami lękowymi i depresyjnymi pokazują, że zwiększona interakcja z innymi ludźmi jest związana ze wzrostem serotoniny.

A serotonina nazywana jest potocznie hormonem szczęścia

7. Dbanie o siebie nie jest kosztowne

Niektóre rytuały związane z selfcare rzeczywiście mogą być drogie, jednak to nie oznacza, że musisz dużo wydawać, aby o siebie zadbać. Część aktywności, które możesz wykonać nic nie kosztuje.

Wykonaj ćwiczenie:

Co możesz dla siebie zrobić, aby poprawić sobie humor a jednocześnie nic nie wydać?

To Ty wiesz najlepiej co Ciebie uszczęśliwi. To nic, że nie przychodzi Ci to od razu do głowy. Zastanów się. Daj sobie na to czas.

I najważniejsze:

8. Nie musisz zasłużyć na odpoczynek oraz relaks (!)

Selfcare nie jest nagrodą i nie musisz na nie zasługiwać. Dbanie o swój dobrostan fizyczny, psychiczny i emocjonalny jest po prostu Twoim prawem.

Nie musisz sobie na nic “pozwalać”. Wręcz przeciwnie, musisz o siebie dbać, aby być zdolnym do dobrego funkcjonowania i do budowania zdrowych relacji.
JAK ZACZĄĆ PRAKTYKOWAĆ SELFCARE?

1. Zadbaj o swoje zdrowie psychiczne

Stwórz dobre nawyki: zwróć uwagę na to jak sypiasz, jesz oraz ile czasu poświęcasz na ruch.

Poeksperymentuj. Sprawdź jakie nawyki są dla Ciebie najlepsze. Każdy organizm jest trochę inny.

2. Nie ignoruj swoich problemów.

Maratony gier komputerowych, seriali na Netflixie lub imprezowanie bywa skutecznym dystraktorem. Odwracanie uwagi od trudnych sytuacji i problemów bywa przyjemne i pomocne, ale tylko chwilowo. Nie unikaj i nie ignoruj ich. Problemy rzadko same znikają, natomiast gdy zdążą się nawarstwić stają się coraz trudniejsze do rozwiązania.

3. Znajdź sposób na wyrażanie swoich emocji

Spróbuj na przykład:

– pisania w dzienniku

-wyrażenia siebie poprzez sztukę

-grania na instrumencie

– rozmowy z bliskimi o tym co przeżywasz

4. Naucz się ze sobą rozmawiać

Wyłapuj szkodliwe, katastroficzne myślenie oraz nadmierny krytycyzm, który wpływa na Twój nastrój, poziom stresu oraz poczucie kontroli. Identyfikując takie stany możesz zacząć kontrolować to jak się czujesz poprzez przerwanie toksycznych i oskarżycielskich myśli.
Anna Maria Sobczak

Anna Maria Sobczak

Psycholog, Pedagog

Przewiń do góry